Zrobiłam etui na komórkę z silikonu. Pomysł od:
Stephania
Dodałam od siebie szydełkowy brzeg i zawieszkę i gotowe :)
I made a case for the telephone with silicone. The idea of:
Stephania
I added crochet edge and small pendant and ready :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą techniki łączone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą techniki łączone. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 marca 2017
piątek, 14 listopada 2014
wyzwanie - challenge
sobota, 28 września 2013
21
To o ile dobrze policzyłam to 21 wyzwanie w Kreatywnym Kufrze w którym biorę udział
Przedstawiam więc nawijańca z koralikami na rękę.
Przedstawiam więc nawijańca z koralikami na rękę.
środa, 25 września 2013
pokręcony nawijaniec
Wariacja nawijańcowa
-właściwie to nie wiem jak tą technikę nazwać-.
Macie jakieś pomysły?
i jeszcze bransoletki - komplet do poprzedniego posta
i na cieniutkiej rączce mojej córci
czwartek, 19 września 2013
nawijańce
środa, 21 grudnia 2011
złomek
Kolejny element silnika (tym razem podobno od twardego dysku). Też miał iść do wyrzucenia więc postanowiłam dać mu drugie życie, już mniej techniczne. Szkoda tylko, że drucik którego użyłam jest zbyt elastyczny i za luźno mi się nawinął, ale cóż też jest technicznego pochodzenia.
poniedziałek, 19 grudnia 2011
na otarcie łez
Mój najnowszy wyrób. W sam raz się przydał na otarcie łez w czasie choroby córci. Dzieci w tym stanie wpadają w desperację z byle powodu - dorośli zresztą też...
a to etui pierwotnie miało być na komórkę, ale źle wyliczyłam ile się mi skurczy i wyszło troszkę za duże. Nie szkodzi będzie na okulary :)
Ale ufilcowałam (wraz z pralką) od początku do końca:
Jeszcze przed wakacjami byłam z dziećmi na kursie filcowanioa i potem na dzień matki dostałam kolczyki :)
mój synek ufilcował sobie jeszcze PACMANKA:
na zakończenie znowu "prehistoria"- koraliki łączone z frywolitką
| ||
| Korale filcowe oplecione frywolitką |
Ale ufilcowałam (wraz z pralką) od początku do końca:
![]() |
| Etui utkałam i ufilcowałam w pralce, a wzorek zrobiłam igłą na sucho |
Jeszcze przed wakacjami byłam z dziećmi na kursie filcowanioa i potem na dzień matki dostałam kolczyki :)
mój synek ufilcował sobie jeszcze PACMANKA:
![]() |
| pomogłam zrobić oczka |
piątek, 16 grudnia 2011
prawie
Długo mnie nie było, ale kiedy dziecko choruje to do komputera jest naprawdę daleko. Dziś drugie zaczęło kaszleć :( , (ale mam nadzieję, że to tylko przez przypadek :)).
Niedawno zrobiłam coś...hmm...jakoś się ta technika nawet chyba nazywa (wykorzystywanie niepotrzebnych elementów) ale u mnie roboczo to będzie:
prawie wire niemal wrapping
Zawieszkę wykonałam z jakiejś części silnika (?) napędu dyskietek. Podszyłam skórką, na której przyszyłam koraliki.
Niedawno zrobiłam coś...hmm...jakoś się ta technika nawet chyba nazywa (wykorzystywanie niepotrzebnych elementów) ale u mnie roboczo to będzie:
prawie wire niemal wrapping
Zawieszkę wykonałam z jakiejś części silnika (?) napędu dyskietek. Podszyłam skórką, na której przyszyłam koraliki.
![]() |
| Jakiś czas temu łączyłam druciki z sutaszem... |
![]() |
| a to jakaś "prechistoria" -zawieszki malutkie właściwie nie wiem z jakiej okazji je robiłam -ale bardzo je lubię :) |
piątek, 9 grudnia 2011
tkane, wyszywane
Grzebię sobie w komputerze i wygrzebałam zdjęcia bransoletek z których kilka poszło na ubiegłoroczne aukcje WOŚP. Jeszcze nie wiem czy w tym roku też coś wystawię, ale tu owe zdjęcia chętnie Wam przedstawię...
Te powyżej zostały "utkane" na krosnach (albo czymś w tym stylu ;) )
Te powyżej zostały "utkane" na krosnach (albo czymś w tym stylu ;) )
![]() |
| Tu łączyłam "bransoletkę przyjaźni" z wplataniem koralików |
![]() |
| Usiłowałam szyć na skórze. Bez młotka nie dało rady... |
niedziela, 4 grudnia 2011
PomPaKi
Serdecznie dziękuję wszystkim DOBRYM DUSZOM które odwiedzają mojego bloga i zostawiają tak ciepłe i serdeczne komentarze. Czasem gdy smutno mi i źle ratują moje samopoczucie...dzięki
A teraz:
Kto to taki? To Pompaki, czyli Pom, Pa i Ki. Mam z córeczką dorobić resztę gromadki ( w ilości jeszcze nie znanej). Mają też powstać opowiadania o tych mięciutkich stworkach, ale na razie "nie ma wolnej ręki", aby za pióro chwyciła...
I jeszcze najświeższa z ulotności:
Dziś tak ładnie się ubrałam w czarną tunikę. Mój synek coś mi tłumaczył i mówi :
" to jest takie czarne jak ta twoja bluz..., sukie... emm....-fartuch?"
- ech...ci mężczyźni...
A teraz:
Kto to taki? To Pompaki, czyli Pom, Pa i Ki. Mam z córeczką dorobić resztę gromadki ( w ilości jeszcze nie znanej). Mają też powstać opowiadania o tych mięciutkich stworkach, ale na razie "nie ma wolnej ręki", aby za pióro chwyciła...
I jeszcze najświeższa z ulotności:
Dziś tak ładnie się ubrałam w czarną tunikę. Mój synek coś mi tłumaczył i mówi :
" to jest takie czarne jak ta twoja bluz..., sukie... emm....-fartuch?"
- ech...ci mężczyźni...
Subskrybuj:
Posty (Atom)














