Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire wrapping. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire wrapping. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 listopada 2015

Józefina - Josephine

Moja wersja Józefiny. Mosiądz i miedź - bolały paluszki, ale się udało. Jest to pierwsza część - kiedy reszta - kto to wie.
My vesion Josephine. Brass and Copper - I hurt my finger, but I did it. It is first part - when the end - who knows.



środa, 3 kwietnia 2013

mo?-wa?

Miała być zawieszka mo-tyl, ale raczej wyszła wa-żka
-z  miedzianych i mosiężnych drucików oraz szklanych koralików.
Tak czy siak, zgłaszam te powykręcane druciki na wyzwanie Kreatywnego Kufra. 
(znowu :))


niedziela, 9 grudnia 2012

wykręciłam ptaszka

Zawieszka ma przedstawiać sówkę (w moim domu zdania są podzielone :)),
jako sówkę zgłaszam ją na wyzwanie w KK



czwartek, 6 września 2012

krzemień pasiasty

Moja mama nabyła krzemień pasiasty, który miałam oprawić tak aby jak najmniej zasłaniać kamień. Wyszło mi to tak:
Muszę jakoś spróbować robić lepsze zdjęcia, bo nie widać tych prześlicznych cieniowań, które są na kamieniu :(

wtorek, 26 czerwca 2012

zakręczyki

...czyli zakręcone (drucikami oczywiście :)) kolczyki.
Wykonane z posrebrzanego drucika, szklanych kryształków i agatów (agat aqua matrix)


 
UWAGA -ważna informacja
Jeżeli szukasz- Gugi ze Skarbczyka  to utraciła ona swój blog :(
Jednakże, wróciła do Nas jako "gugama"
 a Jaj nowy blog to nela-skarbczyk

poniedziałek, 18 czerwca 2012

dalej kręcę

Jeszcze nie mogę się od drucików oderwać :) Może dlatego że srebro i miedź to moje ulubione metale.
Tu co prawda drucik srebrzony jest użyty, ale to miedź-srebrzona :) Oczka to szklane kryształki :)





sobota, 2 czerwca 2012

He, He, hi

Zrobiły mi się pierścionki...hmmm...  kiedy na nie patrzę 
(zwłaszcza na pierwszy) poprawia mi się humor.
 W końcu śmiech to zdrowie ☺
Marne zdjęcia mi się zrobiły, ale trudno
ten oczywiście jest pierwszy

sobota, 26 maja 2012

znowu

Ponownie staję do wyzwania w Kreatywnym Kufrze :)
Będzie pewnie jak zwykle :)))

Niedawno otrzymałam prześliczne wyróżnienie od uzdolnionej i wrażliwej Agi z robótkowego zacisza
Dziękuję bardzo!
Kochani ja pragnę wyróżnić wszystkie blogi które odwiedzam i komentuję. Więc jeżeli macie mnie w swoich statystykach to  ♥CZĘSTUJCIE SIĘ♥ zapraszam serdecznie!

poniedziałek, 21 maja 2012

...jednym...

...eee, jak ktoś chce się jednym koralikiem zachwycać -
- tak skomentował poniższego wywijańca mój syn


poniedziałek, 14 maja 2012

oj zepsułam...

...więc to będzie post naprawczy, bo na szczęście wiem co zepsułam  ;)
Muszę ponownie umieścić zdjęcie które już było.
Pracka ta niewielka została zgłoszona na wyzwanie do Kreatywnego Kufra

środa, 9 maja 2012

wyzwanie

Dziś przedstawiam prace znowu na wyzwanie Kreatywnego Kufra, a że miałam "wenę" to aż trzy mi się "zrobiły" :)

naszyjnik-obróżka

wtorek, 17 kwietnia 2012

to para

oto moje pierwsze wrapkowe kolczyki
- i naprawdę to para. Kiedy kończyłam pierwszy -obraz drugiego tak uporczywie wciskał mi się do głowy, że od razu  musiałam wykonać. I oto para - jaka jest, każdy widzi ☺

czwartek, 9 lutego 2012

poplątałam

Tak sobie ostatnio poplątałam druciki. Oczywiście wszystkie z recyklingu. Główny element to również złomek komputerowy. Tylko musiałam opleść srebrną nitką, żeby końcówki nie kaleczyły, ale czy nitka nie będzie "gryzła" to dopiero przetestuję.
Muszę teraz na trochę zniknąć, ale mam nadzieję, że przynajmniej dam radę "podglądać" Wasze blogi, choć pewnie nie tak często jak dotychczas.
Pozdrawiam gorąco wszystkich "zaglądaczy" i do zobaczenia wkrótce.

środa, 21 grudnia 2011

złomek

Kolejny element silnika (tym razem podobno od twardego dysku). Też miał iść do wyrzucenia więc postanowiłam dać mu drugie życie, już mniej techniczne. Szkoda tylko, że drucik którego użyłam jest zbyt elastyczny i za luźno mi się nawinął, ale cóż też jest technicznego pochodzenia.

piątek, 16 grudnia 2011

prawie

Długo mnie nie było, ale kiedy dziecko choruje to do komputera jest naprawdę daleko. Dziś drugie zaczęło kaszleć :( , (ale mam nadzieję, że to tylko przez przypadek :)).

Niedawno zrobiłam coś...hmm...jakoś się ta technika nawet chyba nazywa (wykorzystywanie niepotrzebnych elementów) ale u mnie roboczo to będzie:
prawie wire niemal wrapping
Zawieszkę wykonałam z jakiejś części silnika (?) napędu dyskietek. Podszyłam skórką, na której przyszyłam koraliki.

Jakiś czas temu łączyłam druciki z sutaszem...
a to jakaś "prechistoria" -zawieszki malutkie właściwie nie wiem z jakiej okazji je robiłam -ale bardzo je lubię :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...